Saturday, July 17, 2010

NA AKT WESELNY 5

SIELANKA II

NA AKT WESELNY
03 Ignacego Potockiego Pisarza W. Ks. Lit. z Księżniczką

Elżbietą Lubomirską Marszałkówną Koronną.


1 Przyszedł żądany wieczór. Czas ślubnemi wieńcy
Umajać gładkie czoła, piękni oblubieńcy!
Czas wychodzić, gdzie świadek serc waszych, Bóg żywy,
Czeka w świątyni swojej, aby te ogniwy
5 Słownemi na ofiarę utwierdził przyjemną
Dusze, które wprzód natchnął miłością wzajemną.
Ciesz się, zacny Potocki! już twojego meta
Starania, idzie z pańskich przybytków Elżbieta,
Stawiąc bieluchne stopy, już twojego podle
10 Stoi boku trwożliwa, jak przy jasnym źrzodle
Młoda róża, kiedy ją syn skrzydlaty bierze,
Mając urwać na bukiet pieszczonej macierze.
Patrzą na nią spółrodnych kwiatków rówiennice,
Kropiąc rannemi perły różnobarwne lice,
15 Że im los, choć życzliwy, z wiecznej niebios rady
Odbiera czoło pierwsze kwitnącej gromady.
Ona wrzkomo niechętna, wdzięcznie rodowitym
Usta płoni szkarłatem, lecz w sercu ukrytym
Kocha niewolą swoję, wiedząc, że jej taka

20 Dola niesie, by temu, co ją zrywa z krzaka
I z ukochaną życia rozdziela swobodą,

Została oczu pastwą, a serca ochłodą.

No comments:

Post a Comment