Saturday, July 17, 2010

NA AKT WESELNY 7

55 Płyńcie, rzeki fortunne, zawsze jednym torem,
Nigdy się płonnych wieści nie dzieląc pozorem,
Zawsze w pełnej ufności, w czystym zakochaniu,
Aby i po długiego biegu dokonaniu,
Gdy wam wieczny ocean otworzy swe wrota,
60 Kędy kres nieprzeskoczny ludzkiego żywota,
Późne się wieki waszej miłości dziwiły,
Żeście i w morzu wód swych nie straciły.
Postępuj w dobrą chwilę, paro ulubiona!
Mogłaż być kiedy nad cię szlachetniej złączona?
65 Czym Bóg ludzie na ziemi najjaśniej oznacza,
To ciebie krwią dotyka, to ciebie otacza.
Tu Król, czoło ozdoby, tu szanowne głowy
Z cnót i zasług, co je wiek bieli Nestorowy,
Dwa twe, Polsko, zaszczyty, dwie twoje podpory.
70 Tu babka, skąd ma pierwsze płeć niewieścia wzory
Wiary i pobożności, tu ociec kochany,
Stróż porządku, stróż prawdy i Pana doznany.
Więc matka z miłym sercem, nauką, urodą
Zacna i równe ciotki pięknym kołem wiodą.
75 Więc zgodni wujowie, tudzież innych siła
Krewnych imion, na święto co je tu zwabiła
Dwu wielkich domów przyjaźń i wasze kochanie,
Żeście sobie u ludzi zasłużyli na nie.
Takie, złote mijając sławnej Pafu wieże,
80 Płochemi wiosły ptastwo trakt powietrzny rzeże,
Bawiąc lud zadziwiony ciekawym widokiem.
Leci pomiędzy krasnym rączych piór obłokiem
Dwoje jasnych gołąbków, które w winnej dani
Lotny orszak prowadzi dla cypryjskiej pani.

No comments:

Post a Comment